Warning: A non-numeric value encountered in /home/klient.dhosting.pl/k4abpro1/jola-dk.com/public_html/wp-content/themes/Divi/functions.php on line 5480
Rodzice, którzy urządzają pokój swojego dziecka mają twardy orzech do zgryzienia. Z jednej strony chcą, aby to pomieszczenie było żywe i radosne a jednocześnie chcieliby stworzyć atmosferę sprzyjającą wyciszeniu. W takiej sytuacji trudno o wybór właściwego koloru ścian. Dodatkowo, w przypadku starszych dzieci, często pojawia się przymusowy kompromis pomiędzy wizją rodziców a tym, czego chce maluch. Tymczasem… czy to tak naprawdę ma jakiekolwiek znaczenie?

 

fot. Maciek Kowalski

 

Zaczynając od początku: jak widzi dziecko? Tuż po urodzeniu noworodki rozróżniają jedynie kontrast pomiędzy bielą a czernią. W wieku niespełna miesiąca dostrzegają również kolor czerwony (ale tylko pod warunkiem, że przedmiot znajduje się ruchu w odległości ok. 30 cm przed oczami). Dwumiesięczne brzdące rozróżniają kolor czerwony i zielony. Mając trzy miesiące maluchy rozpoznają także kolor żółty, a po czterech miesiącach niebieski. Z czasem dziecko dostrzega kolejne barwy.

Wynika z tego, że kwestia wyboru  kolorystyki pokoju dziecięcego nie ma większego znaczenia. O wiele ważniejsze jest stopniowe i prawidłowe „dozowanie” kolorów w postaci zabawek (różnego rodzaju karuzele i inne, tym podobne, zabawki wieszane na wózkach dzieci nie są dobrym pomysłem – z reguły znajdują się zbyt blisko oczu dziecka, przez co widzi je nieostro lub posiadają kolory, których aktualnie maluch nie rozróżnia).

Najlepszym rozwiązaniem jest pomalowanie pokoju niemowlaka na biało i stopniowe przemalowywanie ścian. Dobrze sprawdzają się spokojne, pastelowe kolory (być może stąd popularne zastosowanie błękitów w pokojach chłopców i pudrowego różu w pokojach dziewczynek) oraz szarości i biel. Jedno jest pewne – żywe i ostre kolory warto pozostawić zabawkom. Na dopasowywanie koloru ścian do temperamentu dziecka przyjdzie jeszcze czas, gdy zacznie ono w pełni rozróżniać kolory i nauczy się ich odbioru (ten etap następuje dopiero w okolicach 6 roku życia).