W ostatnim poście zachęcałam Was do spędzenia wolnych chwil na poszukiwaniu inspiracji. Ja z uwagi na chorobę ograniczyłam pracę do minimum, a sprawne zaplanowanie świątecznych obowiązków pozwoliło mi znaleźć kilka godzin dla siebie. Niestety może się to źle odbić na moim portfelu więc chyba wolę dni, kiedy nie mam czasu dla siebie. 😀

Przeglądając inspiracje wnętrzarskie z zachwytem patrzę na aranżacje salonów i jadalni, w których znajdują się stylizacje stołów. Bez dwóch zdań – zastawa jest ozdobą stołu. Jak już wiecie (albo nie), zanim wprowadziliśmy się do naszego pierwszego, własnego mieszkania, wynajmowaliśmy wcześniej dwie kawalerki. Wprowadzając się na pierwszą z nich otrzymaliśmy od rodziny talerze, garnki i inne akcesoria. Każdy dodał coś od siebie, my dokupiliśmy brakujące elementy i wyszedł z tego niezły misz-masz. Zastawa była nowa, my o nią dbaliśmy i obecnie jesteśmy na etapie, kiedy posiadamy ładne talerze, które szkoda jest wymieniać na nowe więc nie ma motywacji do zakupu pięknej porcelany. Podobnie sprawa ma się ze sztućcami, szklankami i garnkami – niby mamy ich sporo jak na dwie osoby, ale wszystkie nie do kompletu i zupełnie do siebie nie pasują. Na co dzień taka zastawa zupełnie nam nie przeszkadza, jednak problem pojawia się wtedy, gdy gościmy u siebie więcej osób (a rodzina ciągle się powiększa). Obiecałam sobie, że gdy będę organizowała u siebie pierwsze święta, zainwestuję w piękną, porcelanową zastawę, która będzie używana „od święta”. W kuchni totalnie nie znajdę na nią miejsca więc może najpierw warto pomyśleć o pięknej witrynie do salonu? (Już widzę minę mojego męża, gdy to przeczyta :D). Buszując od strony do strony, natknęłam się na sklep https://www.bellodecor.com.pl/, a tam znalazłam piękną porcelanę marki Villa Italia!

Jakie serie wyjątkowo przypadły mi do gustu? Myślę, że musiałabym zobaczyć te produkty na żywo aby ocenić, które zamierzam zakupić. Z pewnością pod uwagę biorę jedynie te serie, które posiadają zestawy obiadowe oraz zestawy do kawy (kubki również mile widziane :)). Na podstawie zdjęć zainteresowałam się seriami: Bliss (1), Hatty Platin (2) oraz Venice (3):

Zawsze wydawało mi się, że perfekcyjna zastawa porcelanowa to taka, która jest zupełnie prosta. Gdy teraz przeglądałam ofertę producentów uznałam, że skrajna prostota kojarzy mi się bardziej z domami weselnymi niż z rodzinnymi obiadkami. Seria Bliss ujęła mnie minimalizmem, ale jej wzornictwo chyba za bardzo nawiązuje do stylu nowoczesnego. Najbardziej spodobały mi się dwie ostatnie propozycje. Seria Hatty Platin prezentuje się elegancko, bez niepotrzebnych zdobień. Z kolei seria Venice jest urocza, trochę vintage’owa i pomimo licznych zdobień nadal zachowuje swoją prostotę. Może nawet dobrze, że nie potrafiłabym zdecydować się na konkretną serię, bo z uwagi na fakt, że musiałabym kupić po dwa, dwunastoosobowe zestawy, zarówno obiadowe jak i te do herbaty to okazuje się, że koszt tej zachcianki byłby dosyć duży… I skoro do żadnej z serii nie jestem przekonana w stu procentach to chyba znak, żebym szukała dalej? 🙂