Zachwyt stylem skandynawskim nadal nie mija. Dlaczego jest on bezkonkurencyjny?

Był przecież swego czasu prawdziwy szał na wnętrza urządzane w stylu glamour. Dlaczego nie były one tak powszechne? Przede wszystkim, klimat bogactwa i przepychu nie jest tani. Nie każdego było stać na piękne, kryształowe lampy, czy inne elementy wyposażenia wnętrz. Ich tańsze zamienniki wyglądały po prostu tandetnie w związku z czym, styl ten miał wzięcie wśród osób, które było na niego stać.

Tuż po stylu glamour, nastąpił czas nowoczesnych, modernistycznych rozwiązań w dziedzinie aranżacji wnętrz. Proste formy w odważnych kolorach może i prezentowały się fenomenalnie jednak miały dwie wady – skrajny minimalizm oraz stosowane materiały. Lustra i meble wykonane na wysoki połysk wprawiały w zachwyt gości, a domowników w rozpacz. Wychodzę z założenia, że dom to nie muzeum i służy przede wszystkim do mieszkania. Nie wyobrażam sobie rąk odbitych na każdej powierzchni. Z kolei minimalistyczne formy choć prezentowały się dobrze to były zupełnie niefunkcjonalne. Styl nowoczesny był modny w czasach, kiedy ludzie zmuszeni byli kupować coraz mniejsze mieszkania. A przecież dokładnie tyle samo musieli w nich pomieścić! Odpadały więc designerskie meble.

Później królował shabby chic. Białe meble świetnie rozjaśniały niewielkie powierzchnie, a przytulne wnętrza zachęcały do tego, żeby spędzać w nich jak najwięcej czasu. Styl ten do teraz często łączony jest z popularnymi, skandynawskimi rozwiązaniami.

Styl skandynawski spełnia wszystkie wymagania: wnętrza są przejrzyste, a formy i kolory mebli oraz pozostałych dodatków są zazwyczaj białe lub w innym, stonowanym kolorze. Monochromatyczne wnętrza sprzyjają wyciszeniu po zabieganym dniu. Wszędobylskie kolorowe, krzykliwe reklamy powodują, że po powrocie do domu ludzie chcą się już tylko wyciszyć. Zauważyłam, że styl ten bardziej preferują osoby zabiegane, które niewiele czasu spędzają w swoich domach. Osoby, które sporo czasu spędzają w swoich domach lub mieszkaniach, niekoniecznie chcą, aby ich wnętrza pozbawione były koloru (chociaż w tym miejscu trzeba zauważyć, że styl skandynawski nie oznacza rezygnacji z kolorów, jak niektórym się wydaje!).

Należy również zwrócić uwagę na pewien ciąg przyczynowo-skutkowy:

sytuacja finansowa zmusza ludzi do kupowania tańszych mieszkań -> tańsze mieszkania są zazwyczaj mniejsze* -> na mniejszej powierzchni trzeba wyodrębnić tyle samo stref i przechowywać te same produkty, co w przypadku większego metrażu -> spora ilość mebli i kolorowe dodatki nieco przytłaczają wnętrze -> białe meble sprawiają, że przestrzeń wydaje się większa, a stonowane dodatki sprawiają, że wnętrze wydaje się być przytulne, a nie zagracone

 

table-white-home-interior-large

 

Idąc tym tokiem myślenia, zachwyt stylem skandynawskim jest w pełni uzasadniony. W tym momencie nasuwa się jednak pytanie: czy styl skandynawski jest tak lubiany dlatego, że jest modny czy może raczej jest modny dlatego, że jest tak bardzo lubiany z uwagi na funkcjonalność? 🙂

* zakładając, że jest to mieszkanie dokładnie w tej samej lokalizacji