Wszyscy znają „ludzi dobra rada”. Jeżeli nie macie takich w swoim otoczeniu to szczerze Wam zazdroszczę i jeszcze bardziej szczerze Wam nie wierzę. 😉 Charakteryzują się oni posiadaniem rozwiązania na każdy problem i służą „dobrą radą” dotyczącą wszystkich aspektów życia. Nie muszę chyba dodawać, że wspomniane „dobre rady” udzielają zwłaszcza wtedy, gdy zupełnie nie są o to proszeni?

Pamiętając przestrogi tych właśnie ludzi, przygotowałam dla Was listę 7 powodów, dla których małżeństwo przed 30. rokiem życia jest złym wyborem. Żebyście przypadkiem nie popełnili tego samego błędu! Najszczęśliwsze małżeństwa to te zawarte w wieku 30. lat. 🙂

 

SAS_JMpl_037

 

PARY POBIERAJĄCE SIĘ PRZED 30 ROKIEM ŻYCIA…

1. … zazwyczaj rozwodzą się przed 30-stką – no trudno, żeby osoby biorące ślub w wieku trzydziestu kilku lat również rozwiodły się przed 30-stką.

2. … częściej się rozstają – ktoś w ogóle znalazł jakiekolwiek dane potwierdzające tę teorię?

3. … nie posiadają środków potrzebnych „na start” – już widzę całą rzeszę trzydziestolatków, którzy na kontach mają ulokowany kapitał na zakup mieszkania, samochodów i innych „niezbędników”.

4. … zazwyczaj po ślubie przebywają na utrzymaniu rodziców – osobiście nie zauważyłam tego zjawiska. Ktoś, kto nie zarabia, planuje w ogóle ślub?

5. … nie wiedzą jak wygląda prawdziwe życie – rozumiem, że wcześniej żyli na innej planecie?

6. … nie zdążyły się wybawić – bo przecież od dnia ślubu imprezy, wyjazdy i wszystkie inne wyjścia przestają istnieć, zwłaszcza te w pojedynkę!

7. … nie mogą się rozwijać jak ich rówieśnicy – w związku małżeńskim rozwój naukowy i zawodowy jest surowo zakazany. Pamiętajcie, żeby zaplanować ślub na moment, w którym będziecie już po studiach, założycie firmy, a Wasze kariery będą u szczytu możliwości.

***

Jeżeli data Waszego ślubu przypada przed trzydziestym rokiem życia to koniecznie go przełóżcie! Tylko UWAGA! Tak, co się nie będziecie ociągać, bo po trzydziestce to już same stare panny i starzy kawalerowie! 🙂